free templates joomla

Melvin Manhoev vs Hisaki Kato walką wieczoru Bellator 146!

Hisaki KatoOrganizacja Bellator ogłosiła walkę wieczoru na galę Bellator 146. W walce wieczoru w limicie wagi średniej, weteran organizacji K-1, Bellatora, Strikeforce i uczestnik jednej z gal KSW, Melvin Manhoef (29-12-1) zmierzy się z Japończykiem, który zasłynął znokautowaniem w okrągłej klatce Bellatora gwiazdora Glory, Joe Schillinga, Japończyk Hisaki Kato (5-1). Gala jest zaplanowana na 20-ego listopada w Thackerville w stanie Oklahoma.

Dla Japończyka była to walka, w której miał odbić się po porażce z Henrique Shigunemoto, który zastopował w pierwszej rundzie na gali japońskiej organizacji Heat. Skazywany na porażkę w walce z Schillingiem zawodnik sprawił nie lada niespodziankę nokautując doskonałego Kickboxera tzw. matrixem na początku drugiej rundy. Po tym zwycięstwie organizacja postanowiła podpisać kontrakt z zawodnikiem, który miał wystąpić tylko na jednej gali. Zawodnik, który wywodzi się z karate, ale także i z judo czyli z narodowych sportów japońskich ostatnio trenował we Francji.
Wszystkie dotychczasowe walki wygrywał przez TKO, każdą kończąc najwyżej w drugiej rundzie.

Holender w swojej ostatniej walce przegrał z Alexandrem Shlemenką, ale z powodu wpadki, i to nie byle jakiej wpadki, Rosjanina na testach antydopingowych wynik walki zmieniono na nieodbytą. Wcześniej Manhoef został znokautowany w drugiej rundzie przez wspomnianego Joe Schillinga. Amerykanin przerwał tym samym passę dwóch zwycięstw z rzędu zawodnika z Niderlandów, który pokonał najpierw w długo oczekiwanym rewanżu Evangelistę Santosa na gali Gringo Super Fight 10, a później na Bellator 125 znokautował w pierwszej rundzie Douga Marshalla. W swojej karierze walczył w organizacji K-1, zarówno w wadze ciężkiej, jak i do 100 kg, a jego nokaut na Ruslanie Karaevie był jednym z najbardziej imponujących w historii organizacji. Holender pojawił się również na gali KSW 23, gdzie zmierzył się z największą gwiazdą polskiego MMA, Mamedem Chalidowem. Czeczen z polskim paszportem poddał jednak rywala duszeniem gilotynowym w drugiej rundzie.

Piętą achillesową Holendra zawsze byłą walka w parterze. Potężnie zbudowany zawodnik Mike’s Gym większość walk przegrywał będąc poddawanym przez rywali. Jest on szczególnie popularny w Japonii, gdzie zawsze toczył fenomenalne pojedynki. Fani MMA ciągle pamiętają jego walkę z Evangelistą Santosem na jednej z gal nieistniejącej organizacji Cage Rage, która do dzisiaj jest uznawana za jedną z najlepszych gal w historii.  Poniżej przedstawiamy obydwu zawodników w formie video.






Szczęśliwego Nowego 2025 Roku życzy FightSPortPL