Redakcja FightSport.pl
| Łukasz Szulc - krótki wywiad o starcie w turnieju K-1 MAX! |
|
|
| Czwartek, 18. Luty 2010 10:25 |
|
Łukasz, dostałeś szansę walki na ringach K-1 MAX - powiedz jakie masz oczekiwania? Tak, dzięki staraniom mojego managera, Grzegorza Samolewskiego dostałem szansę wystąpienia we wschodnioeuropejskiej eliminacji turnieju K-1 World MAX która odbędzie się 19 marca w Mińsku. Chciałbym się pokazać tam z jak najlepszej strony. Wygrana w turnieju jest przepustką do finałów w Japonii i wierze, że przy odrobinie szczęścia jestem w stanie wygrać ten turniej. Wiesz, że nie będziesz faworytem gali w kraju w którym dodatkowo nie przepadają za Polakami. Czy ma to znaczenie dla ciebie? Zdaję sobie sprawę z tego że nie jestem faworytem, ale jak wiadomo turniej rządzi się swoimi prawami . Nie śledzę tego co aktualnie dzieje się na Białorusi i nie sądzę aby miało to jakikolwiek wpływ na przebieg turnieju. Jak będziesz przygotowywał się do tej imprezy? Planujesz jakieś wyjazdy, zgrupowanie? Przygotowania trwają już od dwóch miesięcy i wszystko podporządkowane jest występowi w Mińsku. Jak na razie wszystko idzie po mojej myśli. W trakcie przygotowań do turnieju na Białorusi miałem zakontraktowane dwie walki : pierwsza odbyła się 6 lutego w Poznaniu, kolejna odbędzie się 27 lutego w Ełku. Walki te traktuję jako pewnego rodzaju sprawdzian przed najważniejszą imprezą w dotychczasowej karierze. W Poznaniu mam naprawdę świetne warunki do trenowania dlatego też nie planuje żadnego wyjazdu. Kto będzie z Tobą na Białorusi w narożniku, masz to już ustalone? Na chwilę obecną jeszcze nic nie zostało ustalone. Na pewno będzie to mój trener, Sebastian Drela z którym współpracuje już od siedmiu lat oraz manager - Grzegorz Samolewski. Dziękujemy za wypowiedź. Więcej informacji o Łukaszu Szulcu, karierze, startach i planach startów znajdziecie na jego stronie internetowej.
|