|

W sobotnią noc 28-go stycznia w hali United Center w Chicago, odbyła się gala UFC on FOX 2 "Evans vs Davis", która była drugą imprezą MMA organizacji UFC i medialnego giganta czyli stacji FOX. W walce wieczoru wystąpili dwaj zapaśnicy Rashad Evans (17-1-1 MMA, 12-1-1 UFC) i Phil Davis (9-1 MMA, 6-1 UFC) a stawką eliminatora wagi półciężkiej, miał być przyszły pojedynek z mistrzem Jonem Jonesem.
Pojedynek wieczoru był pięciorundową batalią, którą bezapelacyjnie wygrał Rashad Evans kontrolując poczynania rywala od początku do końca. W pierwszej rundzie podkreślił to obaleniem i obiciem rywala w tzw. krucyfiksie. Później także radził sobie znakomicie bijąc z kontry i przepuszczając czytelne akcje rywala. Próby obaleń były przez niego kontrowane lub bronione skutecznie, stąd Davis nie był w stanie zagrozić Evansowi, który pokazał dojrzałość i doświadczenie, mimo gorszych warunków fizycznych. Werdykt w tej sytuacji mógł być tylko jeden i była nią wygrana Rashada Evansa.
Walkę wieczoru poprzedziło starcie słynnego Chaela Sonnena (27-11-1 MMA, 6-4 UFC) i Anglika Michaela Bispinga (22-3 MMA, 12-3 UFC) w wadze średniej. W tym pojedynku także stawką była możliwość walki o pas, który od kilku lat jest w posiadaniu Brazylijczyka Andersona Silvy. Sonnen, który bezpardonowo zabiega o rewanż miał pokazać, że może mógłby wygrać z Silvą o ile łatwo i efektownie pokona Bispinga. Niestety skazany na porażkę Brytyjczyk nie chciał się poddać i stawił twardy opór.
Sonnen, który nie jest mistrzem stójki bił się z nim zupełnie bez koncepcji wchodząc w ryzykowne wymiany i klinczował przy siatce, gdzie Bisping radził sobie znakomicie i nie dawał się obalić. Bój był mało widowiskowy a jego obraz pogarszały ataki głowami obu fighterów i ciosy w tył głowy. Minimalnie górował Sonnen wspierany przez chicagowską publiczność przeciągłym: USA, USA. Mimo obalenia na koniec trzeciej rundy to Bisping kończył na górze walkę, ale zabrakło czasu na sprawdzenie obrony z dołu Sonnena. Sędziowie nie mieli wątpliwości i wytypowali wygraną Amerykanina otwierając mu szansę walki z Andersonem Silva.
Wątpliwości mógł wzbudzić, także niejednogłośny werdykt z innej walki głównej karty walk, gdzie niewątpliwie utalentowany Chris Weidman (8-0 MMA, 4-0 UFC) pokonał zdaniem dwóch sędziów byłego pretendenta do pasa wagi średniej Demiana Maia (15-4 MMA, 9-4 UFC). Mimo wszystko, obiektywnie rzecz biorąc to Brazylijczyk powinien schodzić jako zwycięzca, ale widać część sędziów wkomponowuje się w budowanie przyszłych kart walk i main eventów na dalszych imprezach, wiedząc że niepokonany Amerykanin będzie większym magnesem niż jakiś tam Brazylijczyk.
Bonus za "Nokaut Wieczoru" dostał Lavar Johnson, który znokautował twardego Joe Beltrana. Z kolei Charles Oliveira zapracował na to za "Poodanie Wieczoru" a Evan Dunham i Nik Lentz za "Fight Of The Night". Wartość bonusu to 65 tysięcy dla każdego z wyróżnionych. Galę w Chicago obejrzało 17.452 widzów, którzy wnieśli do kas 1,2 mln dolarów. W dobrym 2008 roku dla porównania przy ponad 15 tysiącach UFC "wyciągnęło" z widowni 2,8 mln. Recesja widoczna jest gołym okiem. Komplet wyników:
Main Event 93 kg.:.: Rashad Evans pokonał Phil Davisa przez decyzję 3-0 (50-45 x 3)
Główna karta 84 kg.: Chael Sonnen pokonał Michaela Bispinga przez decyzję 3-0 (30-27, 29-28, 29-28) 84 kg.: Chris Weidman pokonał Demiana Maia przez niejednogłośną decyzję 2-1 (29-28, 28-29, 29-28)
Walki eliminacyjne 70 kg.: Evan Dunham pokonał Nika Lentza przez TKO (zatrzymanie lekarza) po 2 rundzie (5:00 min) 120 kg.: Mike Russow pokonał Johna-Olava Einemo przez decyzję 3-0 (29-28, 29-28, 30-27) 66 kg.: Cub Swanson pokonał George Roopa przez TKO (uderzenia) w 2 rundzie (2:22 min) 66 kg.: Charles Oliveira pokonał Erica Wiselya przez poddanie (dźwignia na nogę) w 1 rundzie (1:43 min) 70 kg.: Michael Johnson pokonał Shane Rollera przez decyzję 3-0 (29-28, 29-28, 29-28) 120 kg.: Lavar Johnson pokonał Joey'a Beltrana przez KO (uderzenia) w 1 rundzie (4:24 min) 84 kg.: Chris Camozzi pokonał Dustina Jacoby przez poddanie (gilotynowe duszenie) w 3 rundzie (1:08 min):
|